Czwarta z rzędu wyjazdowa porażka Pogoni Szczecin, tym razem podopieczne Oskara Serpiny przegrały w Legnicy z miejscową Dziewiątką 29:26.

Spotkanie w Legnicy było dla Pogoni Szczecin ogromną szansą — szansą, której nie udało się wykorzystać. Mecz o tzw. „sześć punktów” mógł otworzyć szczeciniankom drogę do walki o miejsce w czołowej piątce tabeli. Sobotnia porażka znacząco komplikuje ambitne plany zespołu i oddala go od ligowej elity.

Pogoń udała się do Legnicy mocno osłabiona. Z powodu kontuzji zabrakło bramkarki Ćwiertni, na skrzydle nie mogła wystąpić Gierasimow, a z chorobą zmagała się Chrapusta. Te absencje były widoczne zwłaszcza w kluczowych fragmentach meczu.

Choć spotkanie rozpoczęła Pogoń, pierwsze błędy szybko wykorzystała Bogacka, dwukrotnie wpisując się na listę strzelczyń. Do 11. minuty gra była wyrównana (5:5), jednak później mnożyły się proste straty i niedokładności przyjezdnych, co bezlitośnie wykorzystywały legniczanki. Mimo dobrej postawy Luniaki między słupkami, gospodynie systematycznie powiększały przewagę i do przerwy prowadziły 15:10.

Po zmianie stron szczecinianki rzuciły się do odrabiania strat. W 37. minucie, po trafieniu Wronkowskiej, różnica stopniała do trzech bramek, dając nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Na odpowiedź miejscowych nie trzeba było jednak długo czekać — ciężar gry na swoje barki wzięła Kozak, zdobywając trzy kolejne gole i skutecznie gasząc zapał rywalek.

W 49. minucie przewaga Legnicy wzrosła do ośmiu trafień (26:18) i wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty. Pogoń znalazła jednak jeszcze siły na ostatni zryw — w 55. minucie cztery bramki z rzędu pozwoliły zmniejszyć straty do trzech goli (27:24). Końcówka należała już jednak do gospodyń, które zachowały więcej spokoju i dowiozły zwycięstwo, wygrywając ostatecznie 29:26.

Porażka w Legnicy nie przekreśla jeszcze marzeń Pogoni o wysokim miejscu w tabeli, ale znacząco utrudnia realizację tych planów. Jeśli szczecinianki chcą pozostać w grze o czołówkę, kolejne spotkania muszą być już rozgrywane na znacznie wyższym poziomie koncentracji i skuteczności.

Bramki dla Pogoni: Wronkowska 6, Zdziebłowska 5, Nawrocka 4, Wiśniewska 4, Oleśkiewicz 3, Jałowicka 2, Piotrowska 2

MVP po stronie Pogoni: Laura Zdziebłowska