Szczypiornistki Pogoni Szczecin stoją przed jednym z kluczowych wyzwań rundy rewanżowej. W sobotę zmierzą się na wyjeździe z wyżej notowaną ekipą EISBERG Dziewiątka Legnica — zespołem, który w pierwszej rundzie okazał się lepszy, wygrywając na Twardowskiego 23:19.
Tym razem stawka jest jednak większa niż tylko punkty. To szansa na sportowy rewanż i potwierdzenie ambicji szczecińskiej drużyny.
— Runda rewanżowa to dla nas czas wyrównywania rachunków. Są mecze, które szczególnie utkwiły nam w pamięci i w których chcemy udowodnić swoją wartość — podkreśla trener Pogoni Oskar Serpina.
Dziewiątka Legnica w poprzednim sezonie zakończyła rozgrywki na piątym miejscu, tuż przed Pogonią, wyprzedzając ją o zaledwie jeden punkt. Zespół prowadzony przez Michała Pastuszko i Patryka Szydziaka to przemyślana mieszanka młodości i doświadczenia — średnia wieku drużyny wynosi 23,2 roku.
Pastuszko, mający bogate doświadczenie w pracy z żeńską piłką ręczną (SMS Gliwice, Ruch Chorzów, Piotrcovia, KPR Jelenia Góra), konsekwentnie buduje drużynę aspirującą do ligowej czołówki. Ambicje w Legnicy są jasne: trwałe miejsce w ścisłej elicie Ligi Centralnej. Bieżący sezon tylko potwierdza siłę zespołu — wygrana po rzutach karnych z Kielcami, efektowne zwycięstwo nad Tczewem oraz ofensywny thriller z Poznaniem (porażka 37:40) pokazują, że Legnica potrafi grać szybko, odważnie i skutecznie.
W ostatnim meczu błyszczała Kinga Bogacka — liderka klasyfikacji strzelczyń zespołu, która zdobyła aż 10 bramek, notując najlepszy występ w sezonie. Bardzo dobrze zaprezentowała się również Amelia Zawalich (7 trafień), nominowana do „Siódemki kolejki” magazynu Centralnie o Ręcznej. Jej występ był tym bardziej imponujący, że zakończył się przedwcześnie z powodu czerwonej kartki.
Pod znakiem zapytania stoi występ Katarzyny Czaprackiej, która doznała urazu kolana w starciu z Poznaniem. W poprzednim meczu zabrakło także bramkarki Aleksandry Bielak.
Szczecinianki przystępują do tego spotkania w dobrych nastrojach po efektownym zwycięstwie nad beniaminkiem START Pietrowice Wielkie (35:26). Mecz był okazją do udanego powrotu Laury Zdziebłowskiej, która w swoim pierwszym ligowym występie w granatowo-bordowych barwach zdobyła 4 bramki i imponowała zaangażowaniem w defensywie. Na wysokim poziomie zaprezentowała się również Koprowska — perfekcyjna skuteczność z rzutów karnych (6/6) i dwie bramki z gry zapewniły jej miejsce w „Siódemce kolejki”. Kolejny progres notuje Oleśkiewicz, autorka sześciu trafień i laureatka wyróżnień portalu Handballowiec.
Świetne wejście w mecz zanotowała także Wiśniewska, która w ciągu trzech minut zdobyła trzy bramki z dystansu, potwierdzając ogromny potencjał ofensywny. Solidne wsparcie zapewniły również bramkarki Luniaka i Ćwiertnia — ich interwencje napędzały szybkie kontrataki Pogoni.
Dobre wieści płyną z obozu szczecińskiego zespołu — Katarzyna Zimny oraz Wiktoria Gierasimow z dużym prawdopodobieństwem wrócą do gry w sobotę.
Czy Pogoń wykorzysta rosnącą formę i kadrowe wzmocnienia? Odpowiedź poznamy już w sobotę o godzinie 15:00. Bezpłatna transmisja tutaj.