Sobotnie spotkanie od pierwszych sekund zapowiadało spore emocje. Już w premierowej akcji na listę strzelczyń wpisała się Natalia Nawrocka, jednak odpowiedź przyjezdnych była natychmiastowa – duet Biedrzycka–Macikowska regularnie nękał defensywę i bramkarkę Pogoni.

Początek meczu toczył się w szybkim rytmie „bramka za bramkę”. Po kwadransie gry, dzięki trafieniu Chrapusty, szczecinianki prowadziły 6:5, lecz od tego momentu ich gra wyraźnie się zacięła. Akademiczki skrzętnie to wykorzystały, budując dwubramkową przewagę. W 25. minucie granatowo-bordowe odzyskały minimalne prowadzenie, ale chwilę później pozwoliły rywalkom na serię czterech trafień z rzędu – świetnie w kontrataku prezentowała się wówczas Jabłońska. Do przerwy warszawianki schodziły z prowadzeniem 15:13.

Po zmianie stron Pogoń konsekwentnie dążyła do odrobienia strat, choć nie przychodziło to łatwo. Gdy w 37. minucie zespół ze stolicy odskoczył na trzy bramki, sygnał do ataku dała Oleśkiewicz. W ślad za nią poszły Wiśniewska i Gierasimow, a od 41. minuty gospodynie zanotowały imponującą serię pięciu trafień z rzędu. Na kwadrans przed końcową syreną Pogoń prowadziła już 23:20 i przejęła inicjatywę.

Końcówka meczu była jednak pełna napięcia. Przyjezdne nie zamierzały się poddać i w 57. minucie stanęły przed szansą na wyrównanie, lecz nie wykorzystały rzutu karnego. Ostatnie słowo należało do Chrapusty, która przypieczętowała zwycięstwo szczecinianek. Po wymagającym spotkaniu Pogoń triumfuje 27:25 i dopisuje do swojego dorobku cenne punkty, awansując w ligowej tabeli.

SPR Pogoń Szczecin – AZS AWF Handball Warszawa, 27:25

Bramki dla Pogoni: Wiśniewska 6 (MVP), Chrapusta 5, Jałowicka 3, Zdziebłowska 3, Gierasimow 3, Oleśkiewicz 2, Nawrocka 2, Wronkowska 2, Worożańska 1