Przed Pogonią Szczecin wymagające i pełne emocji spotkanie z Handball AZS AWF Warszawa. Dla jednej z zawodniczek Pogoni będzie to spotkanie szczególne – zmierzy się bowiem ze swoim byłym klubem. O emocjach, przygotowaniach i kluczach do zwycięstwa opowiedziała przed sobotnim meczem.
To dla Ciebie szczególny mecz – wracasz na parkiet przeciwko swojej byłej drużynie. Jakie emocje towarzyszą Ci przed tym spotkaniem?
Magdalena Chrapusta:
Na pewno będzie to trudne i emocjonujące spotkanie. Mecze przeciwko byłym klubom zawsze chce się wygrać, ale staram się podejść do tego ze spokojem. Musimy zagrać konsekwentnie i trzymać się naszych założeń. Kluczowa będzie koncentracja przez całe spotkanie, bo Warszawa to zespół, który potrafi wykorzystać słabszy moment przeciwnika. Na pewno musimy się skupić na trzech rozgrywających Warszawy: Martynie Szczepanik, Justynie Pawełek i Julii Wójcik. Mocnym punktem jest również bramkarka.
Pierwszy mecz na ich terenie nie poszedł po naszej myśli, ale teraz gramy zdecydowanie lepiej — wygrałyśmy trzy poprzednie spotkania. Jesteśmy gospodyniami, mamy wspaniałą publiczność, dlatego jestem pozytywnie nastawiona na sobotnie spotkanie.