Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami kibice, którzy w sobotnie popołudnie tłumnie zasiedli na trybunach hali przy ul. Twardowskiego, nie mogli narzekać na brak emocji. Spotkanie od pierwszych minut miało wysokie tempo i było prawdziwą reklamą kobiecej piłki ręcznej.

Początek to klasyczna wymiana ciosów i wzajemne badanie sił. Wynik otworzyła Michalina Gryczewska, a Pogoń szybko odpowiedziała trafieniem Wronkowskiej. Przez kilkanaście minut żadna z drużyn nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi – rezultat oscylował wokół remisu aż do 14. minuty. Wtedy przyjezdne, po kolejnych bramkach Gryczewskiej i Masiudy, odskoczyły na dwa trafienia, a dziesięć minut później ich przewaga wzrosła do czterech bramek (12:16).

Ten moment okazał się jednak sygnałem do odrabiania strat przez szczecinianki. Impuls dała skuteczna ze skrzydła Worożańska, swoje dołożyła z koła Oleśkiewicz, a prawdziwe „show” kontynuowała Jałowicka, która w końcówce pierwszej połowy dwukrotnie wpisała się na listę strzelczyń. Dzięki tej serii trafień Pogoń doprowadziła do remisu i do szatni oba zespoły schodziły przy wyniku 16:16.

Po zmianie stron kapitalnym rzutem popisała się Wiśniewska i to Pogoń po raz kolejny wyszła na prowadzenie. W 36. minucie, po bramce Wyżgi, tym razem przyjezdne objęły minimalną przewagę, lecz odpowiedź gospodyń była natychmiastowa. Ponownie w roli głównej wystąpiła Wiśniewska, a dwa rzuty karne pewnie wykorzystała Worożańska. Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem szczecinianki prowadziły już dwoma bramkami.

Olkuszanki nie zamierzały jednak składać broni. Aktywną Masiudę skutecznie wspierała Wroniewicz, a przyjezdne kilkukrotnie zmniejszały straty do jednego trafienia. Za każdym razem Pogoń potrafiła jednak znaleźć odpowiedź, zachowując kontrolę nad przebiegiem spotkania.

W końcówce gospodynie wykazały się spokojem i dojrzałością, których brakowało im w kilku wcześniejszych meczach. Ostatecznie Pogoń triumfowała przed własną publicznością 33:31, zapisując na swoim koncie niezwykle cenne zwycięstwo i potwierdzając, że hala przy Twardowskiego znów staje się twierdzą trudną do zdobycia.

Bramki dla Pogoni: Jałowicka 12, Oleśkiewicz 5, Wronkowska 5, Wiśniewska 4, Worożańska 3, Chrapusta 2, Roszkiewicz 1, Nawrocka 1

MVP po stronie Pogoni: Emilia Jałowicka