Szczecinianki przegrywają ważne spotkanie z AZS AWF Warszawa 25:22 i nadal pozostaje w strefie spadkowej.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego akcentu gospodyń. Wynik otworzyła Wójcik, a chwilę później do siatki trafiły także Biedrzycka i Piętrak, dając swojej drużynie komfortowe, trzybramkowe prowadzenie. Szczecińscy kibice musieli trochę poczekać na pierwszą bramkę Pogoni — dopiero w 5. minucie efektownym rzutem popisała się Wiśniewska.
Od tego momentu tempo gry wyraźnie wzrosło, a bramkarki obu zespołów zostały zmuszone do intensywnej pracy. W 9. minucie, po trafieniu Oleśkiewicz, na tablicy pojawił się remis 5:5 i wydawało się, że Pogoń złapała właściwy rytm. Rzeczywistość okazała się jednak inna — duet Szczepanik–Pawełek konsekwentnie rozbijał obronę szczecinianek i ponownie wyprowadził stołeczny zespół na prowadzenie. Do szatni Pogoń schodziła przy wyniku 15:12 na korzyść Warszawy.
Po przerwie szczecinianki rozpoczęły mozolne odrabianie strat. Ich cierpliwość opłaciła się w 41. minucie — wtedy na skrzydle świetnie odnalazła się Worożańska, doprowadzając do wyrównania 18:18. Niestety, podobnie jak w pierwszej części meczu, więcej chłodnej głowy zachowały gospodynie, które skrupulatnie wykorzystywały błędy Pogoni.
Statystyki również robią swoje wrażenie: tylko w drugiej połowie sędziowie podyktowali dla zespołu z Warszawy aż osiem rzutów karnych, a w całym meczu dwanaście. Ostatecznie to właśnie skuteczność w tym elemencie oraz większa konsekwencja zadecydowały o wyniku.
Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 25:22, a Pogoń wróciła do Szczecina bez punktów — choć z poczuciem, że była blisko czegoś więcej.
Bramki dla Pogoni: Wronkowska 6, Chrapusta 4, Jałowicka 2, Worożańska 2, Nawrocka 2, Wiśniewska 2, Gierasimow 2, Oleśkiewicz 1, Roszkiewicz 1
MVP po stronie Pogoni: Magdalena Chrapusta