Nowy sezon Ligi Centralnej Kobiet rusza z wysokiego C. Już w pierwszej kolejce czeka nas hitowe starcie – Pogoń Szczecin zmierzy się na wyjeździe z Eneą Piłką Ręczną Poznań.

Cele Pogoni pozostają niezmienne – zespół konsekwentnie się rozwija, a planem minimum na nadchodzący sezon jest poprawa lokaty z ubiegłego roku. Takie założenia przedstawił na łamach oficjalnej strony klubowej prezes Pogoni, Łukasz Kantor.

Poznanianki również nie kryją ambicji – po raz drugi z rzędu deklarują walkę o górną część tabeli, a ich letnie transfery pokazują, że nie są to puste słowa. Aż dziewięć nowych zawodniczek zasiliło skład Enei, w tym piłkarki z doświadczeniem na parkietach Superligi.

– Mamy 20 zawodniczek, odeszły cztery, przyszło dziewięć. Aby utrzymać poziom, skład musi być szerszy. Dla mnie to większy komfort pracy. Przygotowania były solidne – trzy turnieje, intensywne mecze – jestem zadowolona – mówi trenerka poznańskiej drużyny Amelia Chmielewska.

Optymizm podziela dyrektor sportowy klubu, Bogna Sobiech: – To będzie mieszanka doświadczenia i młodości. Wzmocnienia są jakościowe, mamy piłkarki zarówno z ekstraligą, jak i z Ligi Centralnej w CV.

Na papierze największym transferowym hitem jest Aleksandra Zaleśny – skrzydłowa z ogromnym doświadczeniem, która reprezentowała m.in. KPR Kobierzyce, Piłkę Ręczną Koszalin, MKS Piotrcovię, MKS Lublin czy KPR Jelenia Góra. Kibice Pogoni pamiętają ją doskonale – ostatni raz rywalizowała przeciwko szczeciniankom w marcu 2019 roku, wówczas w barwach Piorcovii zaliczyła dwa trafienia.

Drugą mocną kartą jest czeska rozgrywająca Kristýna Kubisová (ex. Energa Start Elbląg, Piłka Ręczna Koszalin), a także utalentowana Maja Schlabs, która jeszcze niedawno występowała w Superligowej Enei MKS Gniezno.

Nie można zapomnieć o Olhdze Shliukhtinie, królowej strzelczyń poprzedniego sezonu LCK. Jej 156 bramek w 22 meczach (średnio ponad 7 goli na spotkanie!) robi ogromne wrażenie.

W Szczecinie nie brakowało roszad kadrowych przed nowym sezonem. Najważniejsza z nich to zmiana na stanowisku szkoleniowca – do Pogoni dołączył doświadczony Oskar Serpina, znany z udanej pracy w Stali Gorzów oraz MKS Nielbie Wągrowiec.

Zespół został wzmocniony po odejściu Zuzanny Zimnickiej. Już w marcu klub zakontraktował Magdalenę Chrapustę, jedną z liderek Handballticu Gdynia. W granatowo-bordowych barwach zobaczymy także uznawaną za jedną z najbardziej perspektywicznych rozgrywających młodego pokolenia Laurę Zdziebłowską, która związała się z Pogonią dwuletnią umową. Na rozegraniu pojawią się również Aleksandra Wiśniewska (wypożyczenie z EKS Start Elbląg) oraz Nikola Lewandowska (MKS CKS-SMS Szczecin). Bramkę zabezpieczać będzie Anastasiia Luniaka.

„Nasza drużyna jest młoda, a młodość wiąże się z przebojowością i to też będziemy chciały pokazać w nadchodzącym sezonie” – powiedziała kapitan Pogoni, Monika Koprowska.

Szczecinianki do przygotowań przystąpiły już w lipcu – mimo okresu wakacyjnego zawodniczki realizowały indywidualne plany treningowe. Na parkiet i klubowe obiekty wróciły 4 sierpnia. Od tego czasu drużyna rozegrała wyjątkowo intensywną serię sparingów – łącznie 9 spotkań kontrolnych, a jeśli doliczyć jeszcze dwie gry wewnętrzne, Pogoń byłaby liderem Ligi Centralnej Kobiet pod względem liczby rozegranych meczów przygotowawczych.

Mecze kontrolne to przede wszystkim czas, w którym testujemy wszystko, nad czym intensywnie pracujemy na treningach – nowe ustawienia, automatyzmy, schematy w ataku czy obronie. Dlatego wynik sam w sobie nie jest dla mnie najważniejszy – ocenił szczeciński szkoleniowiec.

Ze Szczecinem zawsze jest bojowe nastawienie, dziewczyn nie trzeba szczególnie motywować. Gramy ze sobą w lidze już któryś rok, mecze kontrolne, sparingi, turnieje które rozgrywałyśmy dały nam taki malutki początek, bo miałyśmy przyjemność już zagrać ze Szczecinem przed ligą – powiedziała dla telewizji WTK Prezes ENEA Piłka Ręczna Poznań Ewa Mrozek.

Obie drużyny zdążyły już w tym roku sprawdzić swoją formę. Podczas turnieju w Koszalinie górą była Pogoń, która wygrała 30:21. Rewanż nastąpił w Żorach, gdzie rywalki odpowiedziały zwycięstwem 29:27. W rozgrywkach Ligi Centralnej Kobiet bilans ostatnich dwóch sezonów przemawia jednak zdecydowanie na korzyść szczecinianek – cztery mecze i cztery zwycięstwa Pogoni. Warto jednak zauważyć, że trzy ostatnie starcia były niezwykle wyrównane, a wyniki oscylowały wokół remisu: 25:24, 30:28 i 24:23.

1 kolejka Ligi Centralnej Kobiet, ENEA Piłka Ręczna Poznań vs SPR Pogoń Szczecin, niedziela 14 września, godz. 18:00. Bezpłatna transmisja – tutaj.