Inauguracja z Kwidzynem, znamy terminarz!

Piłkarki ręczne Pogoni Szczecin zmagania w 1 lidze w sezonie 2021/2022 rozpoczną od potyczki z MTS Kwidzyn, spotkanie zaplanowano w weekend 25/26 września br. 

Pełny terminarz IKA

Znamy skład 1 ligi (grupa A)

SPR Pogoń Szczecin w sezonie 2021/2022 w 1 lidze kobiet zmierzy się m.in. z KS Kościerzyna czy SPR Arką  Gdynia z którymi szczecinianki jeszcze nie tak dawno grały w Superlidze. Najdalszy wyjazd ekipę granatowo-bordowych czeka do Płocka ~430 km (MMKS Jutrzenka Płock oraz SMS ZPRP II Płock). Najbliższy wyjazd zaliczymy w meczu z Bukowsko Dopiewski KPR (~220 km). Pozostałe drużyny w grupie A:

SPR Sambor Tczew
MKS PR URBIS Gniezno
INNLINE AZS Poznań
MTS Kwidzyn
Bukowsko Dopiewski KPR
GUKS Drwęca Novar Lubicz

Losowanie terminarza w przyszłym tygodniu.

SPR Pogoń Szczecin w 1 lidze!

W sezonie 2021/2022 SPR Pogoń Szczecin wystartuje w 1 lidze, poniżej komunikat prasowy klubu:

Komunikat prasowy Zarządu SPR Pogoń Szczecin

Z ogromną przyjemnością informujemy, iż osiągnięty sukces sportowy – bezpośredni awans do I Ligi przez zawodniczki MKS KUSY SZCZECIN zrodził nadzieję oraz determinację podjęcia trudu organizacyjno-prawnego związanego z przystąpieniem do rozgrywek ligowych szczebla centralnego organizowanych przez ZPRP. Na sportowej mapie Szczecina pojawił się nowy klub: Szczecińska Piłka Ręczna Pogoń Szczecin.

SPR Pogoń Szczecin stawia sobie ambitne cele sportowe i z determinacją dążyć będzie do ich realizacji.

Kadrę zespołu piłkarek ręcznych tworzyć będą pełne sił i zapału zawodniczki MKS KUSY SZCZECIN, które przystąpią do walki o ligowe punkty w rozgrywkach I Ligii Piłki Ręcznej Kobiet w nadchodzącym sezonie 2021 / 2022.

Zarząd Klubu SPR Pogoń Szczecin, sztab trenerski oraz zawodniczki są przekonani, że dzięki swemu zaangażowaniu i profesjonalizmowi zespół uplasuje się na satysfakcjonującym miejscu w tabeli ligowej. Kadra zespołu jak i działacze klubu robią wszystko by osiągnąć optymalny wynik sportowy.

Liczymy na życzliwy doping, bez którego trudno o zwycięstwa. Jesteśmy przekonani, że przy wsparciu naszych sympatyków możemy wspólnie sięgać po wysokie cele.

Ze sportowym pozdrowieniem, Zarząd SPR Pogoń Szczecin

Komplet zespołów w grupie A (źródło zprp.pl)

Ogromnie ważny wynik meczu MKS-u Kusego z Drwęcą

Do meczu na szczycie doszło w Szczecinie. Do Grodu Gryfa przyjechał dotychczasowy wicelider tabeli, GUKS Drwęca w Lubiczu. Ostatecznie skończyło się wygraną gospodyń 25:22 i utrzymaniem przewagi punktowej nad najgroźniejszym przeciwnikiem do triumfu w rozgrywkach, Słupią Słupsk.
 
Ponownie najskuteczniejszą zawodniczką była Wiktoria Stefaniak. Tym razem tylko 2 z 8 bramek dołożyła po perfekcyjnie wykonanych rzutach karnych. Zespół gospodyń dobrze prezentował się w obronie. Strata 8 goli po 30 minutach idealnie oddawała boiskowe wydarzenia. Z drugiej jednak strony dopiero drugi kwadrans pokazał, kto tu jest liderem II ligi.
 
Nasze panie trafiały seriami, wykorzystując nadarzające się kontry. 
Kiedy w 44. minucie tablica świetlna wskazała stan 22:13, wydawało się, że emocji w tym meczu już nie uświadczymy. Różnicę zrobiła 22-letnia rozgrywająca Agnieszka Pęcherska. Jej dorobek po ostatecznie został podsumowany 6 celnymi rzutami. Wszystkie udane próby zaliczyła w ostatnich 13 minutach, w tym 5 z rzędu.
 
To sprawiło, że Drwęca nieco przypudrowała rezultat, ale o punktach dla przyjezdnych nie mogło być mowy. Trenerki Barbara Bielecka i Magdalena Michniewicz tylko raz poprosiły o chwilę rozmowy ze swoim zespołem. 3 punkty zostały w Szczecinie, co oznacza, że nad lubiczankami mamy już 6 „oczek” więcej. Nad Słupią „tylko” 3, ale ta ma o 1 mecz rozegrany więcej. Dodajmy, że w następnej kolejce (13 marca) zagramy właśnie w Słupsku.
 
Autor: Krysztof Kempski

Szczecinianki nie zwalniają tempa w II lidze

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy w sezonie 2020/2021 drużyna MKS-u Kusego Szczecin. W sobotę (28 listopada) nasze młode panie pokonały na wyjeździe UKS Morski Sianów 30:27. Tym samym pierwsza lokata w tabeli została utrzymana.

Kusy mógł mieć pewne obawy przed rywalizacją w Sianowie. UKS rozegrał o jedno spotkanie mniej, ale w obu okazywał się zespołem lepszym. Zapowiadało się więc ciekawe widowisko. Tym bardziej, że to drużyna z tego samego województwa. Po 30 minutach meczu trudno było wskazać zwycięzcę (po 14). W ekipie ze Szczecina ponownie prym wiodły liderki, jak choćby Wiktoria Stefaniak na środku rozegrania, czy też Dominika Peda między słupkami.

U gospodyń prym w ataku wiodła rozgrywająca Anna Dovhoruk. Skończyła zawody z dorobkiem 7 bramek. Dokładnie takim samym bilansem mogły się pochwalić wspomniana wcześniej Stefaniak oraz występująca na skrzydle Nikola Komorniak. Jako ciekawostkę dodajmy, że na kole w pierwszej drużynie zadebiutowała zaledwie 16-letnia Julia Oleśkiewicz. Co prawda nie dorobiła się celnego rzutu, ale zebrała doświadczenie, które powinno zaprocentować.

Wspomnieć należy jeszcze jeden ciekawy fakt. W zespole z Sianowa zagrała Dominika Mocarz. To 23-letnia rozgrywająca UKS-u Morskiego. Po drugiej stronie parkietu wystąpiła z kolei Daria Mocarz. Jest nominalną bramkarką i zawodniczką młodszą o 4 lata. Obie są siostrami. Jak się później okazało, lepszą okazała się ta młodsza, bo ostatecznie MKS Kusy pokonał UKS 30:27 i tym samym zgarnął już 4. zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. Dominika swoje dołożyła, bo była drugą „strzelbą” sianowianek w tym meczu, a jest przy tym trzecią najskuteczniejszą szczypiornistką tej ekipy.

II Liga kobiet grupa 2, 7. kolejka:

UKS Morski Sianów – MKS Kusy Szczecin 27:30 (14:14)

MKS Kusy: Mocarz, Peda – Gierat 1, Tkaczuk 2, Wilanowska 1, Komorniak 7, Kwiatkowska 4, Roszkiewicz, Stefaniak 7 (2/3), Ciepłowska 1, Oleśkiewicz, Gotzmann 1, Haławczak 4, Niełacna, Izdebska 2, Szkołuda. 
Karne: 2/3. 
Kary: 6 ' (Kwiatkowska, Stefaniak, Szkołuda – 2 min).

Autor: Krzysztof Kempski

Zmiana na fotelu lidera, awans Kusego

Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie w Szczecinie, w którym drugoligowy MKS Kusy podejmował przy Twardowskiego lidera tabeli Słupię Słupsk. Działacze gości wyraźnie podkreślali, że zależy im na wygraniu ligi i awansie do wyższej klasy rozgrywkowej. Gospodynie podeszły do tej rywalizacji wyjątkowo zmotywowane i było to widać w grze obu drużyn.

Skoncentrowane i niezwykle skuteczne. Tak można powiedzieć o szczeciniankach po pierwszych 10 minutach zawodów przeciwko słupszczankom. Tablica świetlna wskazywała wówczas stan 7:1. Można było zapytać, kto tu powinien być liderem, a kto dopiero walczyć o to miano. Z całą pewnością był to najlepszy fragment gry Kusego w tym sezonie i… z teoretycznie najmocniejszą drużyną. A decydowała postawa naszych pań w obronie. Widać dobrą pracę dwójki trenerek.

Kusy po doskonałym początku nadal imponował. Raz po raz piłkę z własnej połówki na kontry posyłała Wiktoria Stefaniak. Szkoda tylko, że jej koleżanki nie zawsze potrafiły wpisać się na listę strzelczyń. Słupia nie rezygnowała z walki o punkty. Zmieniła ustawienie w obronie na znacznie bardziej agresywne. Odcinane od podań były aż dwie nasze szczypiornistki. Swoje między słupkami dokładała Dominika Peda. Do przerwy zadanie należało uznać za wykonane (19:12).

Jak jednak wiadomo, mecz w piłce ręcznej trwa 60 minut. I już nie raz, i nie dwa razy zdarzało się, że wynik rywalizacji lubił się odwracać. Gospodynie po prostu nie mogły dać rywalkom uwierzyć w tę tezę. Kiedy jednak w 34. min. zmarnowaliśmy rzut karny (bramkarka Słupii odbiła ten rzut nogą), obawy wyraźnie wzrosły, bo wynik brzmiał już tylko 19:15. Dobrze, że znowu kapitalnie w bramce zachowywała się Peda. Czas płynął na naszą korzyść, choć skuteczność należało błyskawicznie poprawić. Słupszczanki odzyskiwały wiarę, z której przed przerwą zostały wyzbyte.

Ratunkiem miały być rzuty karne i te ostatecznie zaczęły Kusemu wpadać (24:19). Emocje wcale jednak nie opadły. W 47. minucie oglądaliśmy akcję niczym z występów nieistniejącej już SPR Pogoni Szczecin w PGNiG Superlidze Kobiet. Błyskawiczna kontra, dokładne podanie na lewe skrzydło i trafienie po długim rogu. Dłonie aż same składały się do oklasków. Chwilę potem rezultat wyglądał już znacznie lepiej (27:20). Choć te dwuminutowe upomnienia mogły zaboleć. Ale bardziej chaos i głupie błędy, bo przyjezdne ostatecznie nadrobiły straty (w 58. minucie wyrównały – 28:28).

Zdecydowało jedno trafienie, której autorką była Dominika Roszkiewicz. Komplet punktów pozostał zatem w Grodzie Gryfa i teraz to Kusy piastuje fotel lidera rozgrywek.

II Liga Kobiet, grupa 2., 4. kolejka:

MKS Kusy Szczecin – Słupia Słupsk 29:28 (19:12)

Emocjonujące derby dla Kusego Szczecin

Bardzo ważne i cenne zwycięstwo w 2. kolejce drugoligowych rozgrywek osiągnęły szczypiornistki Kusego Szczecin. W derbach województwa zachodniopomorskiego pokonały KU AZS Politechnikę Koszalińską 30:27. Tym samym powróciły do walki o pierwszą lokatę w sezonie 2020/2021. Zakusy na końcowy triumf ma także Słupia Słupsk.

Do pierwszego kwadransa zawody były wyjątkowo wyrównane. Mało tego, momentami jedną bramkę przewagi uzyskały koszalinianki (3:4). Kusy miał wtedy pewien problem ze sforsowaniem obrony Politechniki. Dużo było bloków ze strony przyjezdnych. Tym samym miejscowy zespół nadziewał się na kontry w pierwsze i drugie tempo. Jednym słowem obraz derbów jak malowany.

W 16. minucie gospodynie zaczęły przełączać się na swój styl gry. Nastąpiła wyraźna poprawa w defensywie. Szczecinianki zaczęły też lepiej ze sobą współpracować w ataku. Z większą łatwością dochodziły do pozycji rzutowych. Wynik brzmiał już 11:7. Pochwały zbierała ponadto bramkarka, Daria Mocarz. Nie mogło być inaczej, kiedy broni się nawet kontry w starciu jeden na jeden. Można było z optymizmem oczekiwać drugiej połowy tego starcia (17:12).

Znowu wyróżniała się Wiktoria Stefaniak. Środkowa rozgrywająca potrafiła bardzo szybko podjąć decyzję o rzucie. Raz z biodra, raz z przyłożenia. To mogło się naprawdę podobać. W pewnym momencie tylko na niej spoczywał ciężar zdobywania kolejnych bramek (4 trafienia pod rząd). Aż dziw, że szkoleniowiec gości nie „wyłączył” szczecinianki indywidualnym kryciem. Najwyraźniej nie taka była taktyka koszalińskiego AZS-u.

Emocje wcale jednak nie opadły. Przyjezdne zmniejszyły dystans do 2 bramek (25:23). Była to dopiero 48. minuta rywalizacji, więc wszystko było jeszcze możliwe. Nerwy na wodzy w ważnym momencie zachowała Nikola Komorniak. Kusy mógł przynajmniej na chwilę odetchnąć. Nadal świetną robotę wykonywała Mocarz. Problemem mogły być dwuminutowe kary i nieskuteczność na skrzydłach. Ostatecznie 3 punkty zostały w Grodzie Gryfa.

II Liga kobiet grupa 2, 2. kolejka:

MKS Kusy Szczecin – KU AZS Politechnika Koszalińska 30:27 (17:12)

Autor: Krzysztof Kempski

Świetny start MKS-u Kusego. Pewne punkty szczecinianek

Szczecinianki zanotowały trudny początek spotkania, ale to nie może dziwić. Ostatni raz do rywalizacji o ligowe punkty MKS Kusy przystępował w lutym 2020 roku, czyli blisko 8 miesięcy wcześniej. Miejscowe można było za to pochwalić za obronę w centralnej części parkietu. Nieco gorzej wyglądała asekuracja skrzydłowych. To właśnie na lewym skrzydle wejherowianki poprawiały swój bilans zysków. Cieszyć też powinna łatwość Kusego w dochodzeniu do pozycji rzutowych. Po 13. minutach było 8:6.

Tuż po upływie kwadransa oglądaliśmy akcję, o której warto wspomnieć. Wiktoria Stefaniak przejęła piłkę w obronie i bez chwili namysłu dograła na kontrę z własnej połowy do Nikoli Komorniak. Ta już wiedziała, co należy zrobić. To tylko potwierdzało, jak wielką siłą ofensywną i potencjałem dysponowały gospodynie. Nie chodzi tylko o samo zaangażowanie, bo to jest oczywiste, ale także o pomysł na grę, a że błędy się zdarzały, to tylko kwestia jeszcze braku doświadczenia i prawa młodości.

Patrząc na rezultat po pierwszej połowie (15:14) należało sobie jasno powiedzieć, że Tytani to inna drużyna, na pewno mocniejsza. W przerwie trenerki Kusego miały o czym rozmawiać ze swoimi podopiecznymi. Kluczowa wydawała się być koncentracja. Nie ma bowiem nic lepszego, jak wejście w sezon pewnym zwycięstwem. I już 35. minucie udało się wypracować najwyższe na ten moment prowadzenie 18:14. Teraz to rywalki wyglądały tak, jakby były zamroczone po kilku ciosach gospodyń po zmianie stron.

Na swoje pierwsze trafienie w drugiej połowie czekały aż do 38. minuty rywalizacji (20:15)! Nie potrafiły pójść jednak za ciosem, albo inaczej, nie pozwoliły im na to same szczecinianki. Jeszcze przed ostatnim kwadransem Kusy wyprowadził kilka kontr i przewaga sięgnęła już 7 trafień. W 45. minucie aż trzema interwencjami z rzędu (po dobitkach z różnych stron) popisała się Daria Mocarz. Tego na wejherowianki było chyba za wiele. Nerwowa końcówka nie miała prawa już się zdarzyć. Można było celebrować pierwsze 3 punkty w rozgrywkach II ligi.

II  liga Kobiet grupa 2, 1. kolejka:
MKS Kusy Szczecin – Tytani Wejherowo 32:22 (15:14)

MKS Kusy:
Mocarz, Peda – Ciepłowska, Gierat 1, Gotzmann 2, Haławczak 2, Izdebska 1, Komorniak 5, Kwiatkowska 4, Marszałek 1, Roszkiewicz 4, Stefaniak 5, Tkaczuk 1, Wilanowska 2, Szkołuda 3, Niełacna 1.

Autor: Krzysztof Kempski

Wracamy do gry! W sobotę start sezonu 2020/2021

Rozgrywki II ligi (grupa Pomorska) piłki ręcznej kobiet wracają do gry, już w najbliższą sobotę w hali przy ul. Twardowskiego 12b MKS Kusy Szczecin zmierzy się z ekipą Tytani Wejherowo, początek spotkania zaplanowano na godzinę 13:00. Mecz bez udziału publiczności, transmisja online w internecie: https://www.facebook.com/SPR.Pogon.Szczecin

Znamy terminarz sezonu 2020/2021

MKS Kusy Szczecin sezon 2020/2021 zainauguruje starciem z MKS Brodnica, mecz zaplanowano 17 października (sobota) w hali przy ul. Twardowskiego 12b. 

Harmonogram gier:

1 kolejka 17-18.10.2020 MKS Kusy Szczecin – MKS Brodnica
2 kolejka 24-25.10.2020 MKS Kusy Szczecin – KU AZS P K Koszalin
3 kolejka 07-08.11.2020 GUKS Drwęca Lubicz – MKS Kusy Szczecin
4 kolejka 14-15.11.2020 MKS Kusy Szczecin – MKS Słupia Słupsk
5 kolejka 21-22.11.2020 pauza – MKS Kusy Szczecin
6 kolejka 28-29.11.2020 MKS Kusy Szczecin – KS Tytani Wejherowo
7 kolejka 05-06.12.2020 UKS Morski Sianów – MKS Kusy Szczecin
8 kolejka 06-07.02.2021 MKS Brodnica – MKS Kusy Szczecin
9 kolejka 21-22.02.2021 KU AZS P K Koszalin – MKS Kusy Szczecin
10 kolejka 06-07.03.2021 MKS Kusy Szczecin – GUKS Drwęca Lubicz
11 kolejka 13-14.03.2021 MKS Słupia Słupsk – MKS Kusy Szczecin
12 kolejka 27-28.03.2021 MKS Kusy Szczecin – pauza
13 kolejka 10-11.04.2021 KS Tytani Wejherowo – MKS Kusy Szczecin
14 kolejka 17-18.04.2021 MKS Kusy Szczecin – UKS Morski Sianów